czwartek, 4 lipca 2013

Poszpitalny recykling

      Niedawno spędziłam parę dni w szpitalu i przytargałam sobie stamtąd w ramach "pamiątki" fartuszek, w który byłam ubrana podczas zabiegu.
I z tego fartuszka zrobiłam różyczki na kartkę.











A oto wspomniany fartuszek:


Karteczka powstała w całości na papierkach od 13 arts:
Dodałam trochę cyrkonii, białych kwiatków, sizalu, taśmy papierowej, białej akrylówki i Ecoliny, różowych guziczków, tasiemkę i koronkę, różowy tiul oraz wykrojnikowego motylka od Katlus :)

Pracę zgłaszam na wyzwanie:
  •   w Skrapek.pl
                                                    
                                              Letnia paleta kolorystyczna









I jak Wam się podoba taki recykling? Bo mi tego fartuszka jeszcze dużo zostało więc pewnie jeszcze nie raz zobaczycie wytwory z niego przygotowane.

Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia jutro we Wrocławiu!!!

24 komentarze:

joolaa pisze...

recykling rulez! świetne te Twoje kwiaciory! jak Ty je zwijasz? bo mi jakoś nie wychodzą...

KrysTyna pisze...

Pomysł z wykorzystaniem szpitalnego fartucha niesamowity. Kwiaty wyszły super.

Ilona Konarczak pisze...

Kwiaty genialne, w życiu nie zgadłabym z czego są zrobione! Gratuluję pomysłowości :)

Justyna Skoczylas-Janowska pisze...

Cudna kartka a kwiatki niesamowite i bardzo pomysłowe :D

chanya13 pisze...

A więc nie ma tego złego co by na ... twórcze nie wyszło ;) pozdrawiam cieplutko - p.s. kwiatki świetne!!!

Katlus pisze...

super karteczka:) a kwiatuszki rewelacyjne:) dużo zdrowia Ci życzę!!:) Pozdrawiam ciepło:)

joanna G pisze...

??? Trudno uwierzyć, że przedmiot kojarzący się z takimi trudnymi przeżyciami , może stać się źródłem radości i zachwytu ;) Piękna kartka!

Cath pisze...

Świetnie to wygląda, super to wykorzystałaś i w ogóle, że wpadłaś na to, żeby wykorzystać fartuszek! Jutro będę koło 17-18 ;)

Misiówa i Spółka:-) pisze...

Fantastyczna kartka...z pomysłem i też nie mogę uwierzyć, że wszystko zrobiłaś z ...recyklingu:))

asterek pisze...

Kartka przepiękna. Fartuszkowe kwiaty świetne:) Gratuluję pomysłu :)

Wioletta Jagiełło-Czech pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Wioletta Jagiełło-Czech pisze...

Niesamowita karteczka. Pięknie wyszła. Nie mogę uwierzyć, że te piękne kwiatuszki są z fartucha. Są super. :)

Handmade By Doris pisze...

Cudownie i bardzo pożytecznie wykorzystałaś ten fartuszek!
Ja w ostatnim czasie byłam w posiadaniu kilku takich i za nic nie wpadłabym na ich wykorzystanie do kartek! Jesteś wielka!.....a karteczka jest cudowna :)))

Moniś-ka pisze...

śliczna kartka, niezwykły pomysł z różyczkami jestem pod wrażeniem:)
Pozdrawiam.

sajciastyczna pisze...

ta karteczka jest po prostu prześliczna! naprawdę!

Olka pisze...

Kto by pomyślał, że z takiego fartuszka takie piękne różyczki wyjdą :) to się nazywa zdolne rączki ;)

Barbara pisze...

Ale kreatywna praca :)Dziękuję za udział w wyzwaniu Scrapek.pl

Barbara pisze...

Ale kreatywna praca :)Dziękuję za udział w wyzwaniu Scrapek.pl

katslittlepassion pisze...

baaaaaardzo fajna praca :) super te kolory!

Elżbieta Noga pisze...

To się nazywa recykling! Świetny pomysł z tymi kwiatuszkami. Dziekuje za udział w wyzwaniu Craftwoego ogróda

Kinga Bednarz pisze...

o tych kwiatach rozmawiałyśmy ... i rzeczywiście są fenomenalne ...

PaNaKo pisze...

Przyszłam z rewizytą i bardzo podobają mi się Twoje prace...NO..NO kwiaty z fartucha...Rewelacja:)

AgA pisze...

O mamo!!! Ale pamiątka :) Super ją obróciłaś w żart i piękną rzecz :) Kartka śliczna :)

DOBROSŁAWA pisze...

Fartuszek rzeczywiście ma piękny kolor i swietny pomysł miałaś.